Dużo więcej niż zegarek od Suunto.

0

Coś naprawdę fajnego.

Prezent. Wiecie jak to jest, kiedy chcecie podarować komuś jakiś fajny prezent, a ten ktoś w zasadzie ma wszystko czego potrzebuje albo twierdzi, że niczego nie potrzebuje. A nawet jeśli wiecie co potrzebuje, to jest to coś, co przekracza Wasz budżet… No jest zagwozdka. Wtedy włącza się myślenie: no to może pójdźmy
w hobby. Może jakąś wypasioną wędkę dla pasjonata łowienia ryb albo mega nowoczesny kask dla rowerzysty? No ale… właśnie wtedy zaczynają się schody: bo czy ten kołowrotek to faktycznie spasuje do tego rodzaju wędki na ten konkretny rodzaj ryb? Albo czy kask będzie pasował? A tak w ogóle może lepiej nie wchodzić na podwórko pasjonata, no bo przecież on i tak wie najlepiej. Na pewno to znacie: dalej nie wiadomo co zrobić…

Albo inaczej: ćwiczycie, trenujecie, lubicie sport ale wcale nie jest najważniejszą częścią Waszego życia. Nie jesteście frikami liczącymi każdą kalorię i każdy ruch na treningu. Po prostu lubicie się poruszać, wypocić na macie, przewietrzyć głowę – ale nie prowadzicie dziennika aktywności, w którym skrupulatnie notujecie czas, rodzaj treningu, ilość spalonych kalorii i inne potrzebne parametry.

To jest to!

I ja ostatnio znalazłam idealne rozwiązanie: dla siebie i dla Was. Zegarek Suunto 3 Fitness. W zasadzie na początku podchodziłam do tego ostrożnie, bo wiecie jak to jest z nowymi gadżetami: zawsze wszyscy przekonują że są super i najlepsze. Poza tym to raczej panowie gustują w takich zabawkach… Więc ja, tak po prostu po kobiecemu, najpierw zwróciłam uwagę na fakt, że to ładny zegarek. Krótko mówiąc: spodobał mi się design. Nowoczesny, nie przeładowany, prosty. Oczywiście,
że najpierw oglądnęłam wszystkie wersje kolorystyczne i przez chwilę nie mogłam się zdecydować czy bardziej podoba mi się wersja biała, różowa czy miętowa. Wygrał róż, bo ten odcień pudrowy (nazwany przez Suunto „SAKURA”) mnie ujął. Wersja męska jest bardziej solidna, taka jak ma być dla prawdziwego faceta. Nice.
W sumie dostępny jest w pięciu wersjach kolorystycznych plus wariacje
z wykończeniami: srebrnymi lub złotymi, do wyboru.

Funkcjonalności.

Jako że jestem związana ze sportem to zaczęłam rozkminiać funkcje związane
z monitorowaniem aktywności fizycznej. I ten zegarek naprawdę daje radę. Sam  tworzy siedmiodniowy plan treningowy w oparciu o to, co sami robimy. Krótko mówiąc rejestruje Twoje aktywności fizyczne jako użytkownika i historię treningów. Tworzy plan, który zawiera ćwiczenia o optymalnej długości i intensywności,
by poprawić poziom kondycji. W ten sposób zaplanowane ćwiczenia można łatwo uaktywnić, a po uruchomieniu zegarek prowadzi użytkownika w taki sposób,
by osiągnął odpowiedni poziom intensywności. Dzięki temu jest też Twoim motywatorem, który co tydzień podnosi poprzeczkę i stawia ciut większe wymagania. Naprawdę super. Mierzy też tętno i oblicza ilość spalonych kalorii. Ale jest też jeszcze coś extra: sprawdza też jak przebiega Twoja regeneracja. A pamiętacie, ja bardzo często podkreślam, że regeneracja jest bardzo, ale to bardzo ważna dla zachowania dobrej formy. Monitorowanie aktywności przez całą dobę w oparciu
o liczbę kroków, spalone kalorie i jakość snu w połączeniu z monitorowaniem poziomu obciążenia fizycznego i regeneracji pozwala na całościowy wgląd
w przebieg dnia i pomaga w utrzymywaniu zdrowej równowagi między aktywnością a odpoczynkiem.

Ale czy dla każdego?

Suunto 3 Fitness jest przemyślany i zaprojektowany tak, żeby był gotowy na wszystkie rodzaje sportu. To oznacza, że bez względu na to czy biegasz, pływasz czy jeździsz na rowerze, ćwiczysz na siłowni lub uprawiasz trekking zegarek wykorzystuje informacje o kadencji nadgarstka do mierzenia prędkości i dystansu. Dzięki czemu może monitorować prędkość i odległość także w pomieszczeniach. Sprawdzi się doskonale zarówno na zajęciach w klubie fitness jak i na świeżym powietrzu czy nawet na basenie (jest wodoszczelny do 30 metrów więc, można
w nim pływać).

Reasumując: to jest coś co się przyda każdemu, kto ćwiczy, kto lubi wiedzieć jak wygląda jego bieżącą aktywność i kto chce ciągle kontynuować swój rozwój kondycji. U nas, w Polsce, do kupienia w sieci sklepów Komputronik. Sprawdźcie, polecam!

 

#Suunto3 #meetyourbetterself #sportswatch

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Proszę podaj swoje imię tutaj